System RedLight rejestruje nie tylko przejazd na czerwonym świetle – mandat 2000 zł i 15 punktów karnych grozi też za wjazd na tory bez możliwości zjazdu czy objeżdżanie opadających rogatek. Kamery działają obecnie w pięciu lokalizacjach, a do końca sierpnia 2026 roku sieć powiększy się o kolejne przejazdy. Sprawdź aktualną listę miejsc i poznaj zasady, jakie stosuje automatyczny nadzór.
Jak działa system RedLight na przejazdach kolejowych?
Urządzenia monitorujące przejazdy kolejowo-drogowe funkcjonują w oparciu o zestaw współpracujących ze sobą kamer i modułów analitycznych. Cały układ obserwuje zarówno pojazdy zbliżające się do torów od strony tylnej, jak i samą sygnalizację świetlną. W momencie zapalenia się czerwonego światła system aktywuje dodatkową kamerę skierowaną na przód auta, co umożliwia wykonanie czytelnego zdjęcia twarzy kierowcy i tablic rejestracyjnych.
Co istotne, urządzenia działają z 2-sekundowym opóźnieniem od chwili pojawienia się sygnału czerwonego, eliminując tym samym przypadki graniczne. Proces rejestracji uruchamia się nie tylko podczas wjazdu za sygnalizator przy stałym świetle, ale także w trakcie opuszczania i unoszenia szlabanu – wtedy wyświetlany jest migający sygnał czerwony. Oznacza to, że manewr ruszania zanim zapora całkowicie się podniesie, również zostanie udokumentowany jako wykroczenie.
Jakie elementy składają się na pojedynczy punkt kontrolny?
W skład każdej instalacji wchodzi kilka wyspecjalizowanych modułów. Kamera obserwacyjna śledzi ogólny ruch w strefie przejazdu i stan sygnalizatora. Równolegle pracuje kamera identyfikacyjna, odpowiedzialna za odczyt numerów rejestracyjnych, oraz kamera dokumentacyjna, wykonująca zdjęcie kierującego. Całość spina moduł analityczny oparty na sieciach neuronowych, który przetwarza obraz w czasie rzeczywistym. Dane, po zaszyfrowaniu i cyfrowym podpisaniu, trafiają bezpośrednio do systemu Centrum Automatycznego Nadzoru nad Ruchem Drogowym.
System rejestruje także pojazdy, które wjechały na przejazd, gdy po drugiej stronie nie było miejsca do kontynuowania jazdy. Mandat za to wykroczenie również wynosi 2000 zł i 15 punktów karnych.
Gdzie znajdują się kamery na przejazdach kolejowych?
Obecnie automatyczny nadzór RedLight działa na pięciu przejazdach kolejowo-drogowych w kraju. W 2024 roku te cztery (a według nowszych zestawień pięć) punkty zarejestrowały 12 277 wykroczeń, generując mandaty o łącznej wartości ponad 24,6 mln zł. To wynik przewyższający sumę kar z ponad 500 fotoradarów i odcinkowych pomiarów prędkości.
| Województwo | Lokalizacja | Liczba wykroczeń (2023/2024 – dane narastające) |
| dolnośląskie | Wrocław, ul. Szczecińska | 2117 naruszeń |
| dolnośląskie | Wrocław, ul. Średzka | 2909 naruszeń |
| kujawsko-pomorskie | Chełmce, DK62 | Dane łączne dla czterech lokalizacji: 12 277 |
| łódzkie | Radomsko, ul. Piłsudskiego | Dane łączne dla czterech lokalizacji: 12 277 |
| mazowieckie | Warszawa, ul. Cyrulików | Około 5000 naruszeń |
Najwięcej wykroczeń odnotowano na ul. Cyrulików w Warszawie – blisko 5 tysięcy przypadków. Niewiele mniej zdarzeń zarejestrowały kamery na wrocławskiej ul. Średzkiej i Szczecińskiej, co pokazuje skalę lekceważenia sygnalizacji w tych punktach.
Jakie mandaty i punkty karne grożą kierowcom?
Naruszenie przepisów na przejeździe kolejowym traktowane jest z pełną surowością. Za wjazd na tory przy czerwonym świetle, omijanie zamkniętych zapór czy ruszanie przy opadającym szlabanie taryfikator przewiduje 2000 zł mandatu oraz 15 punktów karnych. Identyczną karę stosuje się w sytuacji, gdy kierowca wjedzie na przejazd, nie mając możliwości opuszczenia go po drugiej stronie. Mniej dotkliwe, bo 250-złotowe mandaty i 5 punktów, grożą za omijanie innego pojazdu oczekującego przed torami.
W przypadku recydywy, czyli ponownego popełnienia tego samego wykroczenia w ciągu 2 lat, mandat ulega podwojeniu do 4000 zł. Jeżeli sprawa trafi na drogę sądową z powodu rażącego zagrożenia bezpieczeństwa, grzywna może sięgnąć nawet 30 000 zł. System automatycznie archiwizuje każde zdarzenie, co praktycznie uniemożliwia uniknięcie identyfikacji recydywisty.
Gdzie powstaną nowe kamery do 2026 roku?
Do końca sierpnia 2026 roku sieć RedLight na przejazdach kolejowych zwiększy się o pięć nowych lokalizacji. Inwestycja, warta łącznie ponad 161 milionów złotych w ramach całego projektu CANARD, obejmuje również montaż urządzeń na skrzyżowaniach oraz rozbudowę systemów odcinkowego i punktowego pomiaru prędkości. Nowe punkty kontrolne wyposażone będą w układy identyfikacji tablic rejestracyjnych z możliwością przechowywania danych o 2 milionach pojazdów.
Planowane lokalizacje kamer na przejazdach kolejowo-drogowych:
- Barwałd Dolny (woj. małopolskie, DK52),
- Większyce (woj. opolskie, DK45),
- Łąkociny (woj. wielkopolskie, DK36),
- Piaski (woj. wielkopolskie, DK11),
- Wymysłowo (woj. wielkopolskie, DK15).
Równocześnie CANARD zapowiada wdrożenie nadzoru na przejazdach kategorii D, które nie posiadają sygnalizacji świetlnej ani rogatek. Kierujący obowiązani są tam jedynie respektować znak STOP i krzyż św. Andrzeja. Urządzenia zarejestrują każdy przypadek wjazdu na tory bez zatrzymania, jednak automatyczne karanie za to wykroczenie będzie możliwe dopiero po zmianie przepisów – obecnie Inspekcja Transportu Drogowego nie ma uprawnień do wystawiania mandatów za zignorowanie STOP-u na podstawie zapisu z kamery.
W 2024 roku zaledwie cztery kamery na przejazdach wygenerowały mandaty na kwotę ponad 24,6 mln zł, co przewyższyło łączną sumę kar z wszystkich fotoradarów i odcinkowych pomiarów prędkości w Polsce.
Jaki jest wpływ monitoringu na bezpieczeństwo?
Statystyki Urzędu Transportu Kolejowego za 2023 rok wskazują, że na przejazdach doszło do 195 wypadków i 208 kolizji, w których łącznie zginęły 43 osoby, a 22 zostały ciężko ranne. Za 99 procent wszystkich zdarzeń odpowiadają kierowcy – ich błędy i świadome łamanie przepisów stanowią niemal wyłączną przyczynę tragedii. W monitorowanych lokalizacjach obserwuje się spadek liczby wykroczeń nawet o 35 procent, co dowodzi prewencyjnej roli kamer.
Systematycznie rośnie też liczba wniosków kierowanych do policji na podstawie nagrań z monitoringu PKP Polskich Linii Kolejowych. W 2018 roku było ich 1211, a tendencja stale zwyżkuje. Materiały wideo wykorzystuje się ponadto podczas szkoleń dla instruktorów nauki jazdy – w ramach kampanii „Bezpieczny przejazd – Szlaban na ryzyko!” przeszkolono już przeszło 2 tysiące nauczycieli.
Nowoczesne systemy, oparte na algorytmach deep learning i koprocesorach Hailo-8, potrafią nie tylko rejestrować wykroczenia, ale również przewidywać potencjalnie niebezpieczne sytuacje. Dzięki temu służby mogą być alarmowane z wyprzedzeniem, co ma szczególne znaczenie na przejazdach bezobsługowych.
Jakie dodatkowe działania poprawiają bezpieczeństwo?
W 2018 roku PKP Polskie Linie Kolejowe oznakowały 14 tysięcy przejazdów specjalnymi żółtymi naklejkami. Każda z nich zawiera indywidualny numer identyfikacyjny skrzyżowania, numer alarmowy 112 oraz numery awaryjne. W razie unieruchomienia auta na torach wystarczy podać ten numer operatorowi, który specjalnym łączem wstrzymuje ruch pociągów na danym odcinku.
Edukacja i monitoring uzupełniają się również w mediach społecznościowych, gdzie publikowane są nagrania realnych zdarzeń ku przestrodze. Filmy te bezpośrednio obrazują skutki brawury i ignorowania znaków, trafiając do szerokiego grona odbiorców. Eksperci UTK rekomendują dalszą rozbudowę systemów wizyjnych oraz zaostrzanie kar, uznając eliminację błędów ludzkich za jedyną skuteczną drogę do redukcji wypadków.
FAQ – najczęściej zadawane pytania
Co rejestruje system RedLight na przejazdach kolejowych?
System dokumentuje nie tylko przejazd na czerwonym świetle, lecz także wjazd na tory bez możliwości kontynuowania jazdy oraz objeżdżanie zamykających się rogatek.
Jak działa rejestracja naruszeń przez kamery RedLight?
Zestaw kamer i modułów analitycznych obserwuje ruch i sygnalizację, a po zapaleniu czerwonego światła z dwusekundowym opóźnieniem uruchamia się kamera przednia do utrwalenia twarzy kierowcy i tablic rejestracyjnych.
Jakie prawa mają urządzenia monitorujące w zakresie przetwarzania danych?
Obrazy są przetwarzane przez moduł oparty na sieciach neuronowych, a następnie zaszyfrowane i cyfrowo podpisane przed przesłaniem do Centrum Automatycznego Nadzoru nad Ruchem Drogowym.
Ile mandatów i punktów grozi za najpoważniejsze wykroczenia na przejazdach?
Za wjazd na tory przy czerwonym świetle, omijanie zamkniętych zapór lub wjazd bez miejsca z drugiej strony grozi 2000 zł i 15 punktów karnych, a recydywa podwaja karę do 4000 zł.
Gdzie obecnie działają kamery RedLight i ile wykroczeń zarejestrowano?
Monitoring funkcjonuje na pięciu przejazdach w kraju, które w 2024 r. zarejestrowały łącznie 12 277 wykroczeń i wygenerowały ponad 24,6 mln zł kar.
Gdzie zostaną zainstalowane nowe kamery do końca sierpnia 2026 roku?
Planowane są pięć nowych lokalizacji: Barwałd Dolny (DK52), Większyce (DK45), Łąkociny (DK36), Piaski (DK11) i Wymysłowo (DK15).
Czy kamery będą karzyć za zignorowanie znaku STOP na przejazdach kategorii D?
Urządzenia zarejestrują wjazd bez zatrzymania, lecz automatyczne nakładanie mandatów będzie możliwe dopiero po zmianie przepisów, ponieważ obecnie Inspekcja Transportu Drogowego nie ma do tego uprawnień.
Jaki wpływ ma monitoring na bezpieczeństwo na przejazdach?
W monitorowanych miejscach odnotowano spadek wykroczeń nawet o 35 procent, a statystyki pokazują, że większość wypadków powodują błędy kierowców, co podkreśla prewencyjną rolę kamer.