Strona główna  /  Turystyka  /  Czerwony pociąg Szwajcaria trasa – co warto zobaczyć?

Czerwony pociąg Szwajcaria trasa – co warto zobaczyć?

Turystyka
Czerwony pociąg jadący przez alpejskie łąki na tle ośnieżonych szczytów Szwajcarii.

Główną atrakcją podróży „czerwonym pociągiem” przez Szwajcarię jest malownicza trasa Bernina Express, prowadząca z Chur do włoskiego Tirano i wpisana na listę światowego dziedzictwa UNESCO. W trakcie przejazdu zobaczysz zapierające dech w piersiach alpejskie krajobrazy, majestatyczne lodowce, krystaliczne jeziora oraz imponujące konstrukcje inżynieryjne, takie jak słynny wiadukt Landwasser. O tym, jakie jeszcze skarby kryje ta niezwykła podróż, przeczytasz w dalszej części artykułu.

Jak przebiega najsłynniejsza alpejska trasa kolejowa?

Kultowy szlak, pokonywany przez składy Kolei Retyckich, wiedzie z Chur, najstarszego miasta Szwajcarii, i kończy bieg we włoskim Tirano. Cała podróż pociągiem panoramicznym zajmuje nieco ponad 4 godziny, a długość trasy wynosi dokładnie 144 kilometry. Wiele osób decyduje się jednak na krótszy, choć równie widowiskowy odcinek ze St. Moritz do Tirano, który mierzy 61 kilometrów i trwa około 2,5 godziny. Podczas przejazdu składy pokonują różnicę wysokości sięgającą aż 1824 metrów, sunąc powoli po torach położonych wśród skalistych szczytów i zielonych dolin.

Linia kolejowa została otwarta na początku XX wieku i od razu okrzyknięto ją cudem ówczesnej techniki. Dziś nadal budzi podziw, szczególnie na fragmentach, gdzie pociąg pokonuje strome wzniesienia o nachyleniu sięgającym 70 promili, nie używając przy tym zębatki. Jest to możliwe dzięki śmiałym rozwiązaniom inżynierskim, w tym licznym spiralnym tunelom i mostom, które pozwalają składom harmonijnie wtopić się w górski krajobraz pasm Albula i Bernina.

Co trzeba zobaczyć podczas podróży czerwonym pociągiem?

Wiadykt Landwasser

To bez wątpienia jeden z najbardziej rozpoznawalnych symboli całej linii. Ta imponująca konstrukcja z ciemnego kamienia, położona w dzikiej i romantycznej dolinie Albula, ma 136 metrów długości i wznosi się na 65 metrów nad dnem wąwozu. Pociąg wjeżdża na niego po lekkim łuku i niemal natychmiast znika w tunelu wydrążonym w pionowej skale. Widok jest tak spektakularny, że fragment trasy z wiaduktem został słusznie wpisany na listę dziedzictwa UNESCO. Aby uchwycić ten moment, warto przygotować aparat tuż po komunikacie głosowym, który uprzedza pasażerów o zbliżaniu się do tego miejsca.

Konstrukcja oddana do użytku w 1902 roku jest przykładem mistrzowskiego połączenia architektury z naturą. Przejeżdżając po niej, można przez chwilę poczuć się zawieszonym w powietrzu, podziwiając panoramę rozciągającą się na zalesione zbocza i bystre potoki. Jest to bezsprzecznie punkt kulminacyjny dla każdego miłośnika fotografii kolejowej i górskich pejzaży.

Lodowiec Morteratsch i przełęcz Bernina

Po minięciu stacji Pontresina pociąg systematycznie zyskuje wysokość, zmierzając w stronę przełęczy Bernina. Z panoramicznych okien rozpościera się wówczas majestatyczny widok na potężny lodowiec Morteratsch, jeden z największych w Alpach Wschodnich, oraz górujący nad nim szczyt Piz Bernina. Biała, spękana powierzchnia lodowca tworzy niesamowity kontrast z ciemnymi skałami i błękitnym niebem, co sprawia, że trudno oderwać wzrok od tego surowego, alpejskiego krajobrazu.

Kwintesencją podróży na dużych wysokościach jest dotarcie do najwyższego punktu całej trasy. Stacja Ospizio Bernina leży dokładnie 2253 metry nad poziomem morza i jest to jednocześnie najwyżej położona stacja kolejowa w Europie, do której pociąg wjeżdża bez systemu zębatki. Tuż obok niej znajduje się Lago Bianco, czyli Białe Jezioro, którego tafla mieni się odcieniami turkusu i szmaragdu w zależności od kąta padania promieni słonecznych.

Zatrzymanie na tej stacji daje pasażerom Bernina Express chwilę na opuszczenie wagonu i zrobienie pamiątkowych zdjęć w otoczeniu poszarpanych granitów i wiecznych śniegów. Powietrze jest tu rześkie i czyste, a rozległa panorama obejmuje nie tylko sam lodowiec, ale także otaczające go trzytysięczniki i malowniczą dolinę Valposchiavo, która jest celem dalszej podróży w dół.

Jakie atrakcje czekają na pasażerów w niższych partiach trasy?

Alp Grüm i dolina Valposchiavo

Po opuszczeniu rejonu przełęczy, pociąg kieruje się w stronę stacji Alp Grüm, usytuowanej na wysokości 2091 m n.p.m. w sposób, który pozwala na podziwianie niemal pionierskiego krajobrazu. Z peronu rozciąga się fantastyczna panorama na lodowiec Palü, cały masyw Bernina oraz na głęboką, zieloną dolinę Valposchiavo aż po horyzont, na którym rysują się Alpy Bergamskie. Wielu podróżnych podkreśla, że widok z tego miejsca jest jednym z najpiękniejszych fotografii, jakie można przywieźć z całej wyprawy.

W dalszej części drogi szyny biegną wzdłuż brzegu jeziora Lago di Poschiavo, którego spokojna, błękitna woda stanowi urokliwą bramę do włoskojęzycznej części Szwajcarii. Ten naturalny akwen otoczony terenami rekreacyjnymi jest popularnym miejscem wypoczynku w sezonie letnim, zachęcającym do krótkich spacerów i leniwego plażowania na trawiastych brzegach. Krajobraz wyraźnie się tu zmienia, a surowe, wysokogórskie otoczenie zaczyna ustępować łagodniejszym, śródziemnomorskim akcentom.

Docierając w pobliże włoskiej granicy, podróżni mają okazję zobaczyć z bliska najsłynniejszą inżynierską wizytówkę tego odcinka – spiralny wiadukt Brusio. Konstrukcja ta, oddana do użytku w 1908 roku, ma za zadanie zredukowanie różnicy wysokości na bardzo krótkim odcinku. Pociąg pokonuje tu 20 metrów wzniesienia i zawraca o pełne 360 stopni, sunąc po łuku kamiennego mostu. Solidność wykonania była tak duża, że pierwszy generalny remont przeprowadzono dopiero po ponad stu latach, w 2011 roku.

Czy warto połączyć przejazd ze zwiedzaniem Sankt Moritz i Zurychu?

Sankt Moritz

Położone w słonecznej dolinie Engadyny, Sankt Moritz jest jednym z najstarszych, a zarazem najbardziej ekskluzywnych kurortów wypoczynkowych na świecie. Historia jego sławy jest dość niezwykła i sięga połowy XIX wieku, kiedy to zdesperowany hotelarz zaproponował grupie angielskich dżentelmenów darmowy pobyt, jeśli tylko ci nie będą usatysfakcjonowani zimowym wypoczynkiem. Goście byli jednak tak zachwyceni słońcem i śniegiem, że rozsławili to miejsce w całej Europie, dając początek modzie na sporty zimowe i tworząc legendę, która trwa do dziś.

Podczas kilkugodzinnego postoju w drodze powrotnej warto przespacerować się eleganckim centrum, pełnym drogich butików i ekskluzywnych restauracji, a także promenadą wzdłuż krystalicznie czystego jeziora. Otoczone alpejskimi szczytami miasteczko oferuje nie tylko luksusową atmosferę, ale i spektakularne widoki, które od ponad 150 lat nieprzerwanie przyciągają miłośników górskich wakacji z całego globu. Dla tych, którzy mają więcej czasu, dostępne są kolejki górskie oferujące jeszcze bardziej zapierające dech panoramy.

Zurych

Największe miasto Szwajcarii, choć leżące pomiędzy alpejskimi szczytami, zachwyca niemal śródziemnomorską atmosferą, co zawdzięcza położeniu nad jeziorem Zuryskim i rzeką Limmat. Sercem metropolii licznych atrakcji jest słynna ulica handlowa Bahnhofstrasse. Ten dawny rów obronny, zamieniony ponad 150 lat temu w elegancką promenadę, ciągnie się na długości około kilometra, zaczynając swój bieg od tętniącego życiem placu Paradeplatz. To tutaj znajdują się nie tylko siedziby potężnych banków, ale też luksusowe butiki oferujące markową odzież, obuwie oraz słynne szwajcarskie zegarki.

Zwiedzanie Zurychu nie kończy się jednak na zakupach. Na turystów czeka tutaj ponad 50 muzeów, w tym aż 14 prezentujących dzieła sztuki, a także pełna galerii sztuki, antykwariatów i sklepów ze starociami urokliwa Starówka. W dniu wolnym, który często jest wpisany w program wycieczek, podróżni mogą również udać się nad pobliski Przełom Renu, gdzie znajduje się największy wodospad Europy, nazywany często „Małą Niagarą”. Szerokość wodnej kaskady w Szafuzie sięga ponad 150 metrów, a w ciągu każdej sekundy przepływa przez nią niemal 700 tysięcy litrów wody, tworząc hipnotyzujący i pełen potęgi spektakl natury.

Jak praktycznie zorganizować samodzielny przejazd koleją panoramiczną?

Planując samodzielną podróż linią wpisaną na listę UNESCO, warto pamiętać, że wybór między pociągiem panoramicznym a regionalnym ma znaczenie dla budżetu i wrażeń. Oba składy pokonują tę samą trasę i oferują te same widoki, dlatego wielu turystów decyduje się na przejazd Bernina Expressem tylko w jedną stronę, a powrót odbywa zwykłym pociągiem regionalnym. W jego starszych wagonach często można otworzyć okna, co ułatwia zrobienie zdjęć pozbawionych refleksów świetlnych, które są nieuniknione w panoramicznych, ale szczelnie zamkniętych szybach ekspresu.

Rezerwację miejsc na pociąg klasy Bernina Express zaleca się robić z kilkumiesięcznym wyprzedzeniem, szczególnie w sezonie letnim, gdyż liczba miejscówek, zwłaszcza tych przy oknie, jest ograniczona. Koszt takiej rezerwacji wynosi, w zależności od sezonu, 28 franków szwajcarskich za odcinek Tirano – St. Moritz lub do 36 CHF za pełną trasę. Do tego należy doliczyć koszt biletu podstawowego. Przykładowo, przejazd drugą klasą z Tirano do St. Moritz to wydatek 33 CHF, a z Tirano do Chur – 66 CHF. Dla dzieci w wieku od 6 do 16 lat przysługuje 50% zniżki na opłatę podstawową, zaś miejscówkę należy opłacić w całości.

Dla pasażerów planujących intensywniejsze zwiedzanie, ciekawą opcją jest Saver Day Pass. Ten jednodniowy karnet, kupowany z wyprzedzeniem, upoważnia do bezpłatnego podróżowania pociągami regionalnymi w całej Szwajcarii, a na przejazd Bernina Expressem wymaga jedynie dokupienia samej miejscówki. Cena takiego karnetu zaczyna się już od 52 CHF za osobę dorosłą i może stanowić znaczną oszczędność, jeśli planuje się powrót tą samą trasą. Bilet na pociąg regionalny jest natomiast zawsze dostępny, nie wymaga rezerwacji i można go kupić nawet tuż przed odjazdem w kasie na dworcu w Tirano lub St. Moritz.

Podstawowy wzór wygląda tak: Średnica wiertła = Średnica gwintu – Skok gwintu

FAQ – najczęściej zadawane pytania

Czym jest Bernina Express i jaka trasa należy do jego najważniejszych odcinków?

To panoramiczny pociąg Kolei Retyckich kursujący między Chur a Tirano, a popularnym krótszym wariantem jest odcinek St. Moritz–Tirano o długości 61 km.

Ile czasu trwa przejazd całej słynnej trasy i jaka jest jej długość?

Pełna podróż zajmuje nieco ponad 4 godziny i obejmuje 144 kilometry toru.

Co wyróżnia wiadukt Landwasser i kiedy go otwarto?

To charakterystyczny kamienny most o długości 136 m i wysokości 65 m nad wąwozem, oddany do użytku w 1902 roku i wpisany na listę UNESCO.

Jakie atrakcje można zobaczyć w górnej części trasy przy przełęczy Bernina?

Pasażerowie podziwiają lodowiec Morteratsch, szczyt Piz Bernina oraz najwyżej położoną stację Ospizio Bernina na 2253 m n.p.m. z malowniczym jeziorem Lago Bianco obok.

Jaka jest rola spiralnych rozwiązań inżynieryjnych na tej linii?

Spiralne tunele i mosty pozwalają pociągom pokonywać duże przewyższenia bez użycia zębatki, zapewniając płynne wznoszenie się po zboczach Albula i Bernina.

Co warto zobaczyć w niższych partiach trasy, np. w dolinie Valposchiavo?

Warto zatrzymać się przy stacji Alp Grüm z widokiem na lodowiec Palü oraz przejechać wzdłuż jeziora Lago di Poschiavo, gdzie krajobraz przechodzi w łagodniejsze, śródziemnomorskie klimaty.

Na czym polega unikalność spiralnego wiaduktu Brusio?

To kamienny most z 1908 roku, po którym pociąg wznosi się o 20 metrów i okrąża o pełne 360 stopni, redukując wysokość na krótkim odcinku.

Jak praktycznie zorganizować przejazd i jakie są koszty rezerwacji miejsc?

Rezerwację miejsc w Bernina Express warto robić z wyprzedzeniem; koszt miejscówki wynosi około 28–36 CHF zależnie od odcinka, a bilety podstawowe trzeba opłacić osobno.

Redakcja aeronews.pl

Zespół redakcyjny aeronews.pl z pasją podchodzi do sportu, edukacji i turystyki. Uwielbiamy dzielić się wiedzą z naszymi czytelnikami, sprawiając, że nawet najbardziej złożone tematy stają się jasne i zrozumiałe. Naszą misją jest inspirować i zachęcać do odkrywania nowych możliwości każdego dnia.

Może Cię również zainteresować

Potrzebujesz więcej informacji?